Czekają na Twoją pomoc

Dzięki Tobie noc dla Filipka nie musi oznaczać cierpienia.

Dzięki Tobie noc dla Filipka nie musi oznaczać cierpienia.

 

2:00 w nocy. Zmieniam czuwającą do tej pory żonę i teraz ja trzymam w dłoni maleńkie, ciepłe  paluszki  pogrążonego we śnie synka. Całuję każdy po kolei i wybieram ten, który setny raz muszę nakłóć!

 

30 wrzesień 2015 .Dla większości ludzi ,była to po prostu środa, albo połowa tygodnia…  Dla 14-sto miesięcznego Filipka – pierwszy dzień nieustającego cierpienia. 

Wypis ze szpitala nie pozostawiał złudzeń. Diagnoza : cukrzyca typu I. Wróciliśmy do domu z pompą insulinową Minimed Paradigm 722, ponieważ u Filipka podaż insuliny bazowej (ciągły przepływ, bez względu na posiłki) waha się na poziomie 0,05 jednostki /godzinę, czyli u tak małego dziecka musi być bardzo precyzyjna.

Niestety leczenie jest o tyle trudne, że stężenie glukozy we krwi ma duże wahania, szczególnie w nocy, dlatego zmuszeni jesteśmy nieustannie  kłuć maleńkie paluszki  Filipka i mierzyć cukier . Zamykając oczy, by złapać choć odrobinę snu drżymy , aby nie doszło do niedocukrzeń ( sytuacja , gdy stężenie glukozy we krwi jest mniejsze niż 70mg%), ponieważ hipoglikemia u tak małego dziecka może uszkodzić ośrodkowy układ nerwowy.

 

      
        

Jedni ludzie marzą dziś o nowym telewizorze, inni o nowej komórce… Naszym największym marzeniem , niestety  nieosiągalnym finansowo  w obecnej sytuacji materialnej , są sensory, które mierzą stężenie glukozy ciągle  przez 24 godziny i za pomocą transmitera przesyłają wynik co 5 minut do pompy insulinowej i w razie spadku lub wzrostu cukru, pompa informuje o tym natychmiast za pomocą alarmu dźwiękowego.

Filipek ma dziś 14 miesięcy. Nie potrafi jeszcze mówić i nie ostrzeże nas niestety , że źle się czuje , że jest mu słabo.

Koszt Transmitera  glukozy wraz z osprzętem Medtronik ENLITE, który współpracuje z obecnie używaną pompą to 1.500 zł. Dodatkowo niezbędne są sensory. Sześciodniowy koszt użytkowania to kolejne 190 zł, czyli w skali miesiąca to dodatkowy 1.000 zł.

Wysokość naszych pensji niestety nie pozwala nam wykorzystać możliwości dzisiejszej medycyny, dlatego kolejną noc spędzimy całując paluszki Filipka przed kolejnym nakłuciem.

„Im głośniej wołam o pomoc, tym mniej ludzi mnie słyszy… Tym, którzy mnie usłyszą i pomogą – z całego serca DZIĘKUJĘ!”

 

     

 

„Sukces nie ma nic wspólnego z tym, co zdobędziesz w życiu DLA  SIEBIE.

Jest on tym, co zrobisz DLA  INNYCH!”

 

Ostatnie wpłaty
Anonimowy
02.09.2017, 07:37
jesteśmy z Tobą Filipku
50zł
Anonimowy
21.08.2017, 16:41
Bądź silny Maluszku, dużo zdrówka!!!!
10zł
Anonimowy
21.04.2017, 09:45
DLA FILIPKA
100zł