Czekają na Twoją pomoc

Witam - jestem Wiktor

        Urodziłem się w styczniu 2001 roku, jako wcześniak. Nie mogłem samodzielnie oddychać i długo walczyłem o życie. Był to ciężki czas, zarówno dla mnie, jak i dla mojej rodziny.

        Cierpię na mózgowe porażenie dziecięce i epilepsję. Od piętnastu lat walczę z chorobą.   Są to nieustanne wyjazdy na turnusy rehabilitacyjne, wizyty terapeutów w domu i moja praca herosa, którą muszę wykonać, by spełniło się moje marzenie o samodzielnym chodzeniu.   Tylko systematyczna rehabilitacja daje mi szansę na lepsze jutro i utrzymanie „dobrej formy”. Nie potrafię samodzielnie siedzieć ani chodzić, ale nauczyłem się wypowiadać pierwsze słowa.

         Uwielbiam się śmiać, bawić i słuchać muzyki, dzięki czemu choć na chwilę przestaję myśleć o swojej chorobie i problemach.

         Bardzo chciałbym jeździć na turnusy rehabilitacyjne do Gołdapi, które są dla mnie bardzo ważne, gdyż uczę się tam chodzić w Lokomacie i przechodzę intensywną rehabilitację. Bez tego urządzenia nie można wyobrazić sobie skutecznej rehabilitacji i zdobywania kolejnych kamieni milowych, na mojej drodze do postawienia pierwszych kroków.

         Teraz… wyciągam dłoń do Ciebie o pomoc w gromadzeniu środków na moją rehabilitację, dzięki której niewielkimi krokami uda mi się zdobywać kolejne szczyty moich małych sukcesów.

Dzięki Tobie - otrzymam szansę na prawidłowe funkcjonowanie i samodzielność w przyszłości.

 

Ostatnie wpłaty
Anonimowy
11.08.2017, 08:32
20zł
Anonimowy
10.03.2017, 21:15
dla Wiktora - POWODZENIA
10zł
Anonimowy
06.03.2017, 15:36
:*
5zł