Czekają na Twoją pomoc

Niech zaświeci słonko dla Alicji!!

Marzy o tańcu, śpiewaniu, o butach na obcasach… – ale „czy dam radę babciu?” - pyta nieraz Alicja…

 

            Alicja ma 8 lat i cierpi na mózgowe porażenie dziecięce i astygmatyzm dalekowzroczny. Przyszła na świat, jako wcześniak. Ale diagnozę o tym, że cierpi na porażenie mózgowe wydano dopiero po wielu miesiącach, a niestety jeszcze później prze zaniedbanie rodziców zaczęła pierwsze rehabilitacje…

            Obecnie od 2 lat jest pod troskliwą opieką dziadków, którym na niej bardzo zależy i wywalczyli zgodę sądu o przyznanie im opieki na leczenie, rehabilitację i kształcenie wnuczki.

            Pierwsze lata małej Ali były smutne… Mało ciepła rodzinnego ze strony rodziców, zaniedbanie jej choroby w najważniejszym okresie życia spowodowały, że dziewczynka praktycznie w ogóle nie chodziła, nie siedziała, ledwo chwytała w dłonie. Trafiła nawet na pewien czas do domu opieki, z którego wyrwała ją babcia. Nie trafiła nawet na czas do szkoły, gdy zaczęła wiek edukacyjny, co spowodowało zainteresowanie organów oświaty i decyzje dziadków o przejęciu opieki nad dziewczynką…

            Pomimo ciężkiego dzieciństwa Alicja jest dzieckiem bardzo pogodnym, zawsze uśmiechniętym! „Jest jak promyczek!”. Zjednuje sobie serca wszystkich napotkanych osób zaraz po poznaniu! Nie ma osób, których nie zauroczyła swoja małą osóbką! Nawet słynna Jaśkowa Babcia – czyli Alicja Barton (tworząca wiersze, piosenki i bajki dla dzieci) z którą spotkała się w klinice w czasie swojej rehabilitacji- zaproponowałaby mała Ala zaśpiewała w audycji radiowej i powiedziała wierszyki.  Dziewczynka była zachwycona, że ususzała się w radiu. Ala bardzo ładnie śpiewa, mówi wiersze, uwielbia czytać z babcią książki.  Pokochali ją też w Przychodni Żagiel. Za odwagę po bolesnych zabiegach botuliną dostała nawet od personelu medycznego tablet, o którym marzyła, a na którego niestety nie było stać dziadków. Odbierając prezent z ust dziewczynki padły niesamowite słowa: „Boże za to moje cierpienie zrobiłeś mi tyle przyjemności!” i polały się łzy szczęścia, bowiem Ala ma bardzo wrażliwe i uczuciowe serduszko! Jak nie kochać takiej istotki??!!

 

            Od kiedy mieszka na stałe z dziadkami zaczęła błyskawicznie poprawiać swoją kondycję i robić postępy. Ponieważ jest bardzo zdyscyplinowanym pacjentem robi też wielkie wrażenie na rehabilitantach, których zaskakuje swoimi osiągnięciami i faktem, że pokonuje wszystkie bariery pomimo choroby!. Dzięki stworzeniu przez kochających dziadków korzystnych warunków, stan dziewczynki błyskawicznie się poprawia! Chodzi już w ortezach z chodzikiem lub o kulach, a nawet coraz częściej próbuje podtrzymywana lekko pod rękę, choć ma nadal zaburzenia równowagi. Sama je, korzysta z toalety. Zaczęła chodząc oczywiście do szkoły. Jest uczennicą 1 klasy integracyjnej w szkole krótkowidza. Jest bardzo zdolną uczennicą. Mówi ślicznie, śpiewa, największy problem to jednak pisanie – gdyż trudno jej utrzymać długopis w dłoni. Dużo łatwiej pisałoby się używając klawiatury i muszki… Jest pod stała opieką: psychologa, logopedy, rehabilitantów. I robi coraz większe postępy!  Marzy by posiadać kotka, oraz by, gdy dorośnie śpiewać i tańczyć. Wiosną czekają ją 2 bolesne operacje na nóżki w maju i czerwcu( Alicjo będziemy mocno trzymać kciuki Skarbie!)

Dziadkowie Alicji to wspaniali ludzie, którzy całe serce oddali wnuczce. Nie szczędzą energii i wysiłku by Alicja zaczęła samodzielnie chodzić!  Lekarze obiecują, że tak będzie, jeśli będzie dalej w takim tempie rehabilitowana!

            Potrzeba tylko oczywiście funduszy! Niezbędne są turnusy rehabilitacyjne, ciągłe wizyty w klinikach, przydałby się laptop pomagający jej pisać w szkole. Ułatwiłaby życie łazienka przystosowana do obecnego stanu dziewczynki...

Alicja to wyjątkowe dziecko! Mądre, kochane, uzdolnione, wrażliwe, odważne i wiele jeszcze przecinków można by postawić by o niej opowiedzieć. Ale najważniejsze jest –ŻE NIE TYLKO ZASŁUGUJE NA TO I CHCE, ALE ŻE MOŻE TO OSIĄGNĄĆ!

            Dziadkowie i Alicja dają z siebie wszystko by zaczęła chodzić i miała normalne życie.

 

CZY TY TEŻ POMOŻESZ I DASZ COŚ OD SIEBIE?

 

Każda, nawet MAŁA kwota to WIELKI dar dla Alicji!!!!

 

Ostatnie wpłaty
Anonimowy
30.09.2017, 08:08
Niech zaświeci słonko dla Alicji, bardzo wzruszające a Alicja otrzymała najmniej pomocy. Niech dla niej też zaświeci.
50zł
Anonimowy
09.04.2017, 20:08
wspieram
5zł
Anonimowy
16.03.2017, 12:07
dam ile mogę. Buziaki
5zł