Flat Preloader Icon

MAŁE SERDUSZKO ULI POTRZEBUJE DUŻEJ POMOCY

MAŁE SERDUSZKO ULI POTRZEBUJE DUŻEJ POMOCY

Jestem URSZULKA. Pojawiłam się na świecie 09.04.2025 i od pierwszego oddechu rozpoczęłam moją walkę o życie. Walkę z wieloma wadami, którymi obdarował mnie okrutny los. Chciałabym wiedzieć, dlaczego właśnie JA nie mogę cieszyć się beztroskim dzieciństwem, bez bólu i łez. Chciałabym…ale pewnie nigdy się nie dowiem i jedyne co mi pozostaje, to nadzieja, że spotkam w moim życiu ludzi o pięknych sercach, którzy nie pozostaną obojętni i pomogą mi wyleczyć moje chore serduszko.

Zbiórka potwierdzona dokumentacją

Ostatnie darowizny

serce
Joan
4 miesiące temu
5,00 
serce
Malgorzata
4 miesiące temu
20,00 
serce
Sławomir
4 miesiące temu
100,00 
serce
Tobiasz Gaszczyński
4 miesiące temu
20,00 
serce
Ewa
4 miesiące temu
100,00 
serce
Bogumiła
5 miesięcy temu
50,00 
serce
AGNIESZKA
5 miesięcy temu
50,00 
serce
Krzysztof
5 miesięcy temu
100,00 
serce
Bartłomiej
5 miesięcy temu
50,00 
serce
Wanda
5 miesięcy temu
100,00 
serce
Dorota
5 miesięcy temu
30,00 
serce
Ewa
5 miesięcy temu
50,00 
serce
Tomasz
5 miesięcy temu
200,00 
serce
Anna
5 miesięcy temu
50,00 
serce
Malwina
5 miesięcy temu
50,00 
serce
Aneta
6 miesięcy temu
50,00 
serce
Teresa
6 miesięcy temu
20,00 
serce
Danuta
6 miesięcy temu
30,00 
serce
Piotr
6 miesięcy temu
20,00 
serce
Bartosz
6 miesięcy temu
20,00 

~ Antoine de Saint Exupery

„Im dajesz więcej tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać – to nie znaczy tracić.”

MAŁE SERDUSZKO ULI POTRZEBUJE DUŻEJ POMOCY

Jestem URSZULKA. Pojawiłam się na świecie 09.04.2025 i od pierwszego oddechu rozpoczęłam moją walkę o życie. Walkę z wieloma wadami, którymi obdarował mnie okrutny los. Chciałabym wiedzieć, dlaczego właśnie JA nie mogę cieszyć się beztroskim dzieciństwem, bez bólu i łez. Chciałabym…ale pewnie nigdy się nie dowiem i jedyne co mi pozostaje, to nadzieja, że spotkam w moim życiu ludzi o pięknych sercach, którzy nie pozostaną obojętni i pomogą mi wyleczyć moje chore serduszko.

Dziś spotykam Ciebie i dziele się z Tobą swoją historią- wierząc, że staniesz się częścią szczęśliwego zakończenia mojej walki o życie.

Mając niespełna 2 miesiące przeszłam pierwszą operację kardiologiczną. Była niezbędna, gdyż urodziłam się z wrodzoną wadą serca tzw. Tetralogią Fallota, która polegała na dużym (ok 9 mm) ubytku międzykomorowym oraz mniejszym (ok 3,5 mm) ubytku międzyprzedsionkowym. Ta bardzo złożona i ciężka wada wymaga: badań, kontroli, cewnikowania serca, częstych pobytów w szpitalu, leków, sprzętu, rehabilitacji i dojazdów.

Niestety chore serduszko to nie jedyna wada, z którą muszę się zmierzyć.

Mam skrócone rączki w kościach promieniowych oraz wadę oczka (są na nim guzek i skórzak, które trzeba usunąć operacyjnie). Lekarze zdiagnozowali u mnie także niedosłuch w stopniu znacznym.

Wiem, że czeka mnie bardzo długa droga, by spełniło się moje marzenie o życiu bez bólu i szpitalnych sal, ale wierzę, że czekają na mnie piękne chwile i piękna przyszłość.

Chcę poznać CUD ŻYCIA dlatego proszę Cię ślicznie o pomoc w tej trudnej walce.

CUDA nie dzieją się same …Dzieją się DZIĘKI TOBIE

URSZULKA z rodzicami