Bezlitosna choroba łamie mi kości!

Zaraz po narodzinach lekarze zauważyli u mnie liczne złamania: 1 rączkę 2 nóżki,
obojczyk i kilka żeber. Od tej chwili rozpoczęła się moja historia spisana bólem…. Historia
„PORCELANOWEGO CHŁOPCZYKA ”.

 

wybierz kwotę wsparcia 50 100 200 Twoja kwota

ZBIÓRKA POTWIERDZONA DOKUMENTACJĄ
UDOSTĘPNIJ

Razem ze mną na świat przyszła okrutna choroba, przez którą cierpię każdego dnia

Jestem Tymonek. Urodziłem się 12 marca 2021 roku i od pierwszej sekundy życia znam tylko
ból i cierpienie.
Zaraz po narodzinach lekarze zauważyli u mnie liczne złamania: 1 rączkę 2 nóżki,
obojczyk i kilka żeber. Od tej chwili rozpoczęła się moja historia spisana bólem…Historia „PORCELANOWEGO CHŁOPCZYKA ”.

Natychmiast zabrano mnie od mamy i przetransportowano do szpitala w Gdańsku, gdzie lekarze zdiagnozowali ciężką chorobę genetyczną – WRODZONA ŁAMLIWOŚĆ KOŚCI, która powoduje złamania nie tylko podczas ruszania się, ale także podczas przytulenia ,
czy nawet podczas snu.


Moje kości są delikatne, jak porcelana i ulegają deformacji zrastając się.
Będę musiał przebyć kilka bardzo ciężkich operacji montażu drutów teleskopowych,
które usztywnią moje kości! KOSZT JEDNEJ TAKIEJ OPERACJI TO KILKADZIESIĄT TYSIĘCY ZŁOTYCH!!!
Jeśli moi rodzice nie zbiorą potrzebnej kwoty na OPERACJE to każdy dzień mojego
życia wypełni cierpienie!!!

Dlatego dziś pukam do wszystkich drzwi, za którymi jest szansa i nadzieja na pomoc. Za
którymi znajdę dobre serca, by dalej żyć bez bólu połamanych kości.

Dziś pukam do Twoich …Puk puk – to ja Tymonek.
Pomożesz mi ?❤️ ❤️ ❤️

 

 

 

 

 

Ostatni darczyńcy