Pani Edyta prosi o pomoc!

ZEBRALIŚMY 100% z 1000 zł

 

 

DO KOŃCA ZBIÓRKI POZOSTAŁO
wybierz kwotę wsparcia 50 100 200 twoja kwota

ZBIÓRKA POTWIERDZONA DOKUMENTACJĄ
UDOSTĘPNIJ

Sama wychowuję trójkę dzieci. Mąż odszedł od nas i rzadko widuje się z dziećmi. Ja sama jestem osobą niepełnosprawną. Najstarszy syn Rafał ma problemy neurologiczne. Paweł ,  10- cio latek choruje na boleriozę, ma silną alergię oraz astmę.  Najmłodsza , 6 letnia Justynka jest w trakcie diagnostyki endokrynologicznej ze względu na zahamowanie tempa wzrostu.

Jest mi bardzo ciężko, pracuje dorywczo, ponieważ sama muszę opiekować się trójką moich dzieci. Jesteśmy pod opieką MOPSu, korzystam z UMK z obiadów w pobliskim klasztorze Nazaretanek oraz  z pomocy dobrych ludzi. 

Proszę o wsparcie finansowe lub rzeczowe

Edyta

Ostatni darczyńcy