Flat Preloader Icon

BORYS I TYMEK – DWAJ BRACIA WALCZĄ O ZDROWIE

Kiedy pierwszy raz spojrzałam na BORYSKA i TYMKA – ujrzałam braci, którzy z ufnością uśmiechali się do mnie ze zdjęcia. Uczucie jakie mną zawładnęło to czułość i sympatia do tych dwóch, małych chłopców.

Ich twarze nie zdradzały chorób, z którymi mierzą się każdego dnia. Chorób, które spędzają sen z powiek pani Marty – mamy samotnie wychowującej swoje dwa Skarby.

ZBIÓRKA POTWIERDZONA DOKUMENTACJĄ

Ostatnie darowizny

serce
Daria
4 godziny temu
10,00 
serce
Paweł
4 godziny temu
20,00 
serce
Jolanta
9 godzin temu
30,00 
serce
Zofia
11 godzin temu
15,00 
serce
Kuba
1 dzień temu
50,00 
serce
Magdalena
4 dni temu
20,00 
serce
Aleksandria
6 dni temu
50,00 
serce
A
1 tydzień temu
10,00 
serce
SZYMON
2 tygodnie temu
5,00 
serce
Jolanta
2 tygodnie temu
30,00 
serce
Teresa
2 tygodnie temu
20,00 
serce
siostry klaryski
2 tygodnie temu
10,00 
serce
Anonimowy Darczyńca
2 tygodnie temu
50,00 
serce
Andrzej
2 tygodnie temu
50,00 
serce
beata
2 tygodnie temu
50,00 
serce
Grażyna
3 tygodnie temu
20,00 
serce
GRZEGORZ
3 tygodnie temu
100,00 
serce
Janusz
3 tygodnie temu
50,00 
serce
Paweł
3 tygodnie temu
100,00 
serce
Andrzej
3 tygodnie temu
100,00 

~ Antoine de Saint Exupery

„Im dajesz więcej tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać – to nie znaczy tracić.”

Kiedy pierwszy raz spojrzałam na BORYSKA i TYMKA – ujrzałam braci, którzy z ufnością uśmiechali się do mnie ze zdjęcia. Uczucie jakie mną zawładnęło to czułość i sympatia do tych dwóch, małych chłopców.

Ich twarze nie zdradzały chorób, z którymi mierzą się każdego dnia. Chorób, które spędzają sen z powiek pani Marty - mamy samotnie wychowującej swoje dwa Skarby.

Starszy TYMEK ma zdiagnozowany autyzm, ADHD, zaburzenia przetwarzania słuchowego. Pomimo przyjmowania silnych leków nie panuje nad emocjami i na codzienne sytuacje reaguje agresją, krzykiem lub nadmiernym lękiem. Sytuację komplikują problemy z serduszkiem, które uniemożliwiają podanie niektórych leków.

BORYSEK ma zaledwie 3 latka i od urodzenia cierpi na zaburzenia odżywiania. Podobnie jak u starszego brata zdiagnozowano u niego autyzm i dodatkowo lęk separacyjny. Nie mówi i nie wyraża swoich potrzeb nawet gestami. Jego stan na chwilę obecną sprawia, że BORYSEK nie jest samodzielny i wymaga opieki wielu specjalistów.

Mama tych niezwykłych chłopców, w każdej rozmowie ze mną jest zdeterminowana, by zdobyć pomoc dla synów. Jest też w moim odczuciu niezwykle krucha. Tak - właśnie te słowo gości w moim sercu, gdy słyszę głos pani Marty po drugiej stronie słuchawki. Każdego dnia z  miłością i czułością stara się panować nad wybuchami, atakami, krzykiem i potrzebami chłopców, 24 godziny na dobę dbając o ich bezpieczeństwo. Sama ma problemy zdrowotne, ale choroby dzieci są dla niej ważniejsze i zawsze stawiane na pierwszym planie.

Borys i Tymek wymagają licznych terapii, leków, rehabilitacji i badań. Tylko w ten sposób mogą osiągnąć samodzielność. Niestety koszty jakie trzeba ponieść na drodze ku lepszej przyszłości chłopców- nie są do udźwignięcia dla samotnej mamy.

Nie jesteśmy Kochani w stanie sprawić, by Ci niezwykli bracia wyzdrowieli z dnia na dzień, ale możemy sprawić, by ich droga do lepszej przyszłości, przestała być dla ich mamy nieosiągalna.

Pomoc jednej osobie, nie zmieni całego świata! Ale zmieni świat dla tej jednej osoby. Dziś możemy odmienić aż dwóch osób - świat Boryska i Tymona.

Pomożesz?

Karolina Nowak – prezes fundacji