CHORE SERDUSZKO NINY WOŁA O RATUNEK
NINA urodziła się 1 stycznia 2025 roku w Chrzanowie. Badania wykonane podczas ciąży nie wykazały żadnych nieprawidłowości.
Byłam pewna, że moja córeczka poza rozszczepem wargi, który lekarze wykryli już w ciąży – przyjdzie na świat zdrowa.
ZBIÓRKA POTWIERDZONA DOKUMENTACJĄ
Ostatnie darowizny




















NINA urodziła się 1 stycznia 2025 roku w Chrzanowie. Badania wykonane podczas ciąży nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Byłam pewna, że moja córeczka poza rozszczepem wargi, który lekarze wykryli już w ciąży - przyjdzie na świat zdrowa. Byłam pewna, że właśnie rozpoczyna się jej najpiękniejsza podróż zwana ŻYCIEM. Niestety o te życie moja Kruszynka musiała zawalczyć już od pierwszych chwil !
NINKA urodziła się z chorym serduszkiem, z niezwykle rzadką wadą, którą stwierdza się u mniej niż 0,5% chorych na całym świecie!
Anomalia Ebsteina to groźna wada serca, polegająca na przemieszczeniu płatków zastawki trójdzielnej w stronę prawej komory. Dodatkowo u NINY wykryto ASD II, czyli ubytek przegrody międzykomorowej.
Lekarze natychmiast zaczęli działać. Robili wszystko co w ich mocy, aby uratować moją córeczkę. W końcu po kilku godzinach jej stan został ustabilizowany. Niestety, konieczne było przewiezienie NINKI do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie mając zaledwie 2 tygodnia, przeszła pierwszą operację.
Po miesiącu badań i obserwacji w końcu mogłam zabrać córeczkę do domu. Od tej chwili cieszymy się z każdej chwili spędzonej razem.
Wiem, że u dzieci urodzonych z Anomalią Ebsteina konieczna jest kolejna, skomplikowana operacja. Ostatnie konsultacje z lekarzem prowadzącym uświadomiły mi, że ten moment jest coraz bliżej nas.
NINA cały czas potrzebuje wizyt u kardiologa ze względu na nawracające sinice z powodu niskiego wysycenia tlenem, które powstały przy wadzie serduszka. Przed nami także zabieg plastyczny na rozszczep wargi.
Co przyniesie przyszłość wciąż budzi strach i niepewność, ale NINKA w walce o tę przyszłość mimo tylu trudnych chwil i bólu, nie poddaje się i z uśmiechem oraz ufnością stawia kolejne kroczki w podróży, jaką jest życie.
Ale potrzebujemy pomocy, by podróż NINKI mogła trwać ….
Magda – mama Niny





