Flat Preloader Icon

NATALKA MUSI POKONAĆ NEUROBLASTOMĘ

„…podróż nocą karetką z dzieckiem w ramionach. Za szybą tempo miasta, a ja zastanawiam się, czy moje dziecko będzie żyć…

W szpitalu zderzenie z rzeczywistością… Co my tu robimy? To jakieś nieporozumienie?Nie da się tego opisać co czują rodzice przekraczający próg Onkologii ze swoim dzieckiem.”

Zbiórka potwierdzona dokumentacją

Ostatnie darowizny

serce
Marek
11 miesięcy temu
10,00 
serce
IRENA
11 miesięcy temu
20,00 
serce
Tomasz
12 miesięcy temu
20,00 
serce
Barbara
12 miesięcy temu
50,00 
serce
Krzysztof
12 miesięcy temu
20,00 
serce
Piotr
12 miesięcy temu
50,00 
serce
Andrzej
12 miesięcy temu
10,00 
serce
Wojciech
12 miesięcy temu
100,00 
serce
Krzysztof
12 miesięcy temu
20,00 
serce
Michał
12 miesięcy temu
100,00 
serce
Beata
12 miesięcy temu
50,00 
serce
michał
12 miesięcy temu
10,00 
serce
Maria
12 miesięcy temu
100,00 
serce
Anna
12 miesięcy temu
50,00 
serce
Piotr
1 rok temu
100,00 
serce
Piotr
1 rok temu
50,00 
serce
Kinga
1 rok temu
25,00 
serce
Aleksandra
1 rok temu
20,00 
serce
Beata
1 rok temu
5,00 

~ Antoine de Saint Exupery

„Im dajesz więcej tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać – to nie znaczy tracić.”

„…podróż nocą karetką z dzieckiem w ramionach. Za szybą tempo miasta, a ja zastanawiam się, czy moje dziecko będzie żyć…

W szpitalu zderzenie z rzeczywistością… Co my tu robimy? To jakieś nieporozumienie? Nie da się tego opisać co czują rodzice przekraczający próg Onkologii ze swoim dzieckiem.”

16 października 2024 – ta data zostanie w naszych głowach na zawsze. To tego wieczoru nasz świat się zawalił, wszystkie plany i marzenia nagle znikły a życie nabrało innego tempa…

U NATALKI, która ma zaledwie 4 latka zdiagnozowano jeden z najgroźniejszych, złośliwych  nowotworów dziecięcych. Neuroblastoma IV stopnia z przerzutami do węzła chłonnego nadobojczykowego. Tomografia wykazała, że guz o wymiarach 17x9x7 cm mieści się w przestrzeni zaotrzewnowej i oplata aortę.

NATALKA jest poddawana bardzo intensywnemu leczeniu tzw. Protokół Rapid Cojec. Wysokie dawki chemioterapii, operacja, mega chemia, przeszczep komórek macierzystych, radioterapia, immunoterapia…

Wierzymy, że uda nam się przebrnąć przez to wyniszczające organizm leczenie. Jednak z uwagi na gen N-MYC(+) jest ogromne ryzyko nawrotu więc jedyną, dostępną szansą, aby nowotwór nie powrócił  jest nierefundowana szczepionka przeciw wznowie podawana w USA, której kosztów nie jesteśmy w stanie sami pokryć.

Tylko Dzięki Tobie, dzięki Każdemu, kto nie przejdzie obojętnie i zdecyduje się wesprzeć walkę NATALKI z okrutnym nowotworem nasza córeczka ma szansę na życie.

Rodzice Natalki Ania i Adrian