Flat Preloader Icon

OTACZAMY WSPARCIEM MAŁGOSIĘ

Jestem Małgosia

Urodziłam się w czerwcu 2022 roku jako wcześniak z bardzo rzadkimi wadami wrodzonymi…

Zbiórka potwierdzona dokumentacją

Ostatnie darowizny

serce
Rafał
53 minuty temu
20,00 
serce
Iwona
1 godzinę temu
10,00 
serce
MAGDALENA
2 godziny temu
30,00 
serce
Małgorzata
2 godziny temu
10,00 
serce
Anna
3 godziny temu
5,00 
serce
Kinga
3 godziny temu
20,00 
serce
Grażyna
3 godziny temu
10,00 
serce
Beata
5 godzin temu
20,00 
serce
Anna
5 godzin temu
20,00 
serce
Teresa
5 godzin temu
50,00 
serce
Piotr
9 godzin temu
20,00 
serce
Łukasz
16 godzin temu
5,00 
serce
Justyna
17 godzin temu
20,00 
serce
Bogusław
23 godziny temu
15,25 
serce
Agnieszka
24 godziny temu
50,00 
serce
Małgorzata
1 dzień temu
50,00 
serce
Basia
1 dzień temu
20,00 
serce
Andrzej
1 dzień temu
100,00 
serce
Irmina
1 dzień temu
50,00 
serce
Magdalena
1 dzień temu
20,00 

~ Antoine de Saint Exupery

„Im dajesz więcej tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać – to nie znaczy tracić.”

Jestem Małgosia

Urodziłam się w czerwcu 2022 roku jako wcześniak z bardzo rzadkimi wadami wrodzonymi:

  • pierścień naczyniowy nieprawidłowej prawej tętnicy podobojczykowej typu ARSA – arteria lusoria,
  • częściowy nieprawidłowy spływ prawych żył płucnych do żyły głównej dolnej typu Scimitar Syndrome,
  • sekwestr płuca prawego,
  • ubytek przegrody międzyprzedsionkowej.

Według wiedzy lekarzy połączenie wszystkich tych wad w moim małym ciałku jest zjawiskiem bardzo unikalnym.

Pierwszych 8 miesięcy mojego życia spędziłam w szpitalu, gdzie przeszłam kilka operacji oraz kilkadziesiąt badań i zabiegów inwazyjnych. W okresach pooperacyjnych dochodziło niestety do powikłań w postaci nadciśnienia płucnego i tętniczego, odmy opłucnowej oraz zakrzepicy kończyn dolnych.

W wieku 3 lat, po długiej diagnostyce, otrzymałam kolejne rozpoznanie - trwałe uszkodzenie słuchu: PU 90 dB, LU 55 dB. Moi rodzice zakupili aparaty słuchowe, z którymi próbuję się oswoić. Jednak droga do nauki dźwięku, jego przetwarzania oraz nauki mówienia jest długa i wymagająca ode mnie dużo cierpliwości i pracy.

Z powodu skrajnego niedoboru masy ciała oraz silnego refluksu żołądkowo-przełykowego mam założonego PEG-a, przez którego jestem odżywiana bezpośrednio do żołądka.

Wszystkie interwencje medyczne, obniżone napięcie mięśniowe i nadwrażliwość w okolicach buzi spowodowały, że nie potrafię jeść i dopiero uczę się tego skomplikowanego procesu.
Od urodzenia zmagam się z hipotonią mięśniową oraz nadmierną wiotkością stawów, przez co nie chodzę, nie mówię, nie potrafię wykonywać czynności typowych dla trzylatki.

Codziennie walczę o lepszą sprawność, uczęszczam na liczne terapie.

Ceny tej specjalistycznej opieki oraz kontrolnych wizyt lekarskich przekraczają jednak możliwości moich rodziców, dlatego tak bardzo proszę o pomoc i wsparcie mojej walki o sprawność za którą całego serduszka dziękuję.

Małgosia