Flat Preloader Icon

Ratujemy serduszko DOMINIKA

18 marca 2026 roku przyszedł na świat maleńki chłopiec, który od pierwszej sekundy swojego życia nie zna niczego poza walką. Zamiast spokojnie zasnąć w ramionach mamy, trafił pod opiekę lekarzy. Zamiast ciepła rodzinnego domu – otoczyły go przewody, aparatura i dźwięk monitorów.

Zbiórka potwierdzona dokumentacją

Ostatnie darowizny

serce
Katarzyna
2 dni temu
20,00 zł
serce
MAGDALENA
2 dni temu
20,00 zł
serce
siostry
2 dni temu
10,00 zł
serce
Ewa
2 dni temu
50,00 zł
serce
Józefa
3 dni temu
10,00 zł
serce
zbyh
3 dni temu
30,00 zł
serce
BOGUSŁAWA
3 dni temu
200,00 zł
serce
Paweł
4 dni temu
20,00 zł
serce
m
4 dni temu
50,00 zł
serce
Jacek
4 dni temu
50,00 zł
serce
Kinga
5 dni temu
20,00 zł
serce
RAFAŁ
5 dni temu
20,00 zł
serce
Włodzimierz
5 dni temu
50,00 zł
serce
Andrzej
5 dni temu
10,00 zł
serce
Anna
6 dni temu
50,00 zł
serce
Jolanta
6 dni temu
100,00 zł
serce
Krystyna
6 dni temu
20,00 zł
serce
IRENA
6 dni temu
20,00 zł
serce
Magdalena
6 dni temu
10,00 zł
serce
Grzegorz
6 dni temu
51,00 zł

~ Antoine de Saint Exupery

„Im dajesz więcej tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać – to nie znaczy tracić.”

Ratujemy serduszko DOMINIKA

18 marca 2026 roku przyszedł na świat maleńki chłopiec, który od pierwszej sekundy swojego życia nie zna niczego poza walką. Zamiast spokojnie zasnąć w ramionach mamy, trafił pod opiekę lekarzy. Zamiast ciepła rodzinnego domu – otoczyły go przewody, aparatura i dźwięk monitorów.

To historia DOMINCZKA, który urodził się z jedną z najcięższych wad serca – zespołem niedorozwoju lewego serca (HLHS) Zaledwie połowa jego serduszka sama nie potrafi utrzymać go przy życiu.

Już w szóstej dobie życia DOMINIK przeszedł pierwszą operację na otwartym sercu. Potem kolejne zabiegi. A przed nim następne, od których będzie zależało, czy dostanie szansę by dorosnąć.

My nie potrafimy przeprowadzić operacji.

Nie potrafimy zastąpić kardiochirurgów.

Ale możemy zrobić coś, co dla tej rodziny jest bezcenne.

Możemy zdjąć z ich ramion choć część ciężaru.

Każda wpłata jest kolejną cegiełką nadziei.

Stańcie obok Dominiczka.

Bo czasami naprawdę wystarczy jedno dobre serce…

…aby drugie mogło bić dalej.

 

Pomóżmy sprawić, by jego maleńkie serce mogło napisać jeszcze bardzo długą historię.

❤️ Dobro naprawdę potrafi ratować życie. Dziś może uratować życie Dominika.