Flat Preloader Icon

Ratujemy życie JASIA

Każdy nasz dzień to strach…

Każdy nasz dzień to bezradne przyglądanie się cierpieniu naszego synka …
Każdy nasz dzień – to wpatrywanie się w zegar, którego wskazówki zatrzymały się dla nas 5 grudnia 2024 w chwili, gdy otrzymaliśmy diagnozę – NEUROBLASTOMA IV stopnia.
ZŁOŚLIWY NOWOTWÓR odebrał nam codzienność, odebrał nam marzenia o przyszłości i chce odebrać życie JASIA.

Jedyne co nam pozostawił … to nadzieja. 

ZBIÓRKA POTWIERDZONA DOKUMENTACJĄ

Ostatnie darowizny

serce
Romuald
1 tydzień temu
100,00 
serce
Tomasz
4 tygodnie temu
50,00 
serce
Małgorzata
4 tygodnie temu
50,00 
serce
Wiesław
4 tygodnie temu
500,00 
serce
Bożena
1 miesiąc temu
50,00 
serce
Bogumiła
1 miesiąc temu
50,00 
serce
Piotr
1 miesiąc temu
20,00 
serce
STANISŁAW
1 miesiąc temu
100,00 
serce
Antoni
1 miesiąc temu
30,00 
serce
Janusz
1 miesiąc temu
20,00 
serce
Krzysztof
1 miesiąc temu
50,00 
serce
Krzysztof
1 miesiąc temu
20,00 
serce
Wojciech
2 miesiące temu
100,00 
serce
Bogusław
2 miesiące temu
100,00 
serce
Roman
2 miesiące temu
50,00 
serce
Henryk
2 miesiące temu
100,00 
serce
Janusz
2 miesiące temu
50,00 
serce
Krzysztof
2 miesiące temu
20,00 
serce
Paweł
2 miesiące temu
100,00 
serce
Krystyna
2 miesiące temu
100,00 

~ Antoine de Saint Exupery

„Im dajesz więcej tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać – to nie znaczy tracić.”

Każdy nasz dzień to strach…

Każdy nasz dzień to bezradne przyglądanie się cierpieniu naszego synka …

Każdy nasz dzień – to wpatrywanie się w zegar, którego wskazówki zatrzymały się dla nas 5 grudnia 2024 w chwili, gdy otrzymaliśmy diagnozę - NEUROBLASTOMA IV stopnia.

ZŁOŚLIWY NOWOTWÓR odebrał nam codzienność, odebrał nam marzenia o przyszłości i chce odebrać życie JASIA.

Jedyne co nam pozostawił … to nadzieja. 

To nadzieja - pozwoliła JASIOWI przetrwać chemioterapię, 5-cio godzinną operację wycięcia guza i przeszczep komórek macierzystych. Pozwoliła i pozwala każdego dnia znosić niewyobrażalny ból i rosnący strach.

Nadzieja, dzięki której choć powaleni na kolana i złamani rozpaczą zbieramy siły na radioterapię, immunoterapię i czekające nas na końcu drogi - leczenie przeciw wznowie. Leczenie w postaci szczepionki, która jest jedyną szansą, by ten straszny koszmar nigdy nie powrócił do JASIA.

Jednak nasza nadzieja ma swoją cenę! Ogromną !!! Nigdy nie pomyśleliśmy nawet, że bez pieniędzy nie zdołamy ocalić naszego dziecka. Że będą one tak ważne i dzięki nim JASIU dostanie szansę na życie! 

Twoja pomoc to nasza jedyna nadzieja na ocalenie synka
Rodzice 

„Nadzieja, przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem”