OTACZAMY WSPARCIEM KRZYSIA
Wyobraź sobie, że przypadkiem oblewasz rękę wrzącą herbatą…
Przeszywający ból. Skóra piecze, boli przy każdym ruchu, a nawet najdelikatniejszy dotyk sprawia cierpienie. Ale wiesz, że za kilka dni będzie lepiej. Że rana się zagoi. Że ból w końcu minie.
Zbiórka potwierdzona dokumentacją
Ostatnie darowizny
~ Antoine de Saint Exupery
KRZYŚ. 11 LAT NIEZWYKŁEJ ODWAGI
Wyobraź sobie, że przypadkiem oblewasz rękę wrzącą herbatą…
Przeszywający ból. Skóra piecze, boli przy każdym ruchu, a nawet najdelikatniejszy dotyk sprawia cierpienie. Ale wiesz, że za kilka dni będzie lepiej. Że rana się zagoi. Że ból w końcu minie.
11-letni KRZYSIU nie ma takiej pewności…
Urodził się z niezwykle rzadką chorobą EB - pęcherzowym oddzielaniem się naskórka.
Od 11 lat codziennością KRZYSIA są bolesne rany i pęcherze, które pojawiają się nawet od najdelikatniejszego dotyku. Jedzenie może sprawiać ból, a kilka kroków w butach wystarczy, by poranić stopy. Cztery godziny dziennie zajmuje samo opatrywanie jego ran. Dwie rano i dwie wieczorem. Każdego dnia.
Wyobraź sobie jak wiele dźwiga ten 11-letni chłopiec, który przecież ma prawo mieć dość, płakać, złościć się i marzyć o przytuleniu - takim, które nie zaboli !
Wyobraź sobie jak dzielny każdego dnia jest ten niezwykły nastolatek.
Ale nawet najdzielniejszy Bohater potrzebuje pomocy.
Każda darowizna pomaga pokrywać koszty specjalistycznych opatrunków, wizyt i urządzeń wspomagających gojenie ran. Za każdą ofiarowaną darowizną stoi bardzo konkretna potrzeba:
Żeby KRZYSIA mniej bolało.
Żeby jego rany mogły się goić.
Żeby choć przez chwilę poczuł ulgę.
Każdy z nas może sprawić, by codzienność KRZYSIA była choć odrobinę łagodniejsza.
Każdy może podarować szansę na uśmiech, który przyjdzie choć trochę łatwiej.
Nie można pomóc każdemu…ale Każdy – może pomóc Komuś!







