Czekają na Twoją pomoc

„Nie jestem głupi – jestem inny!” – powtarza Jonek

Nasze życie różni się od życia innych. Nie jest gorsze… Jest po prostu inne….

 

            Wśród pól i lasów w małej wsi pod Garwolinem , w domku nie własnym lecz wynajmowanym, wypełnionym rodzinną miłością , mieszka 14 letni Jonek… Opowiem Ci Jego  historię…

            Maleńki Jonek był wcześniakiem , który urodził się z mózgowym porażeniem dziecięcym , upośledzeniem umysłowym , autyzmem , padaczką oraz astygmatyzmem. Od samego urodzenia borykał się też z wrodzonym zapaleniem płuc.

Chłopiec od kiedy tylko pamięta jest ciągłym bywalcem szpitali, poradni i obozów rehabilitacyjnych.

To dzięki wielkiej determinacji  mamy , która jest jego Aniołem Stróżem  oraz Opiekunem 24h na dobę - chłopiec pokonuje powoli  przeszkody rzucane mu pod nogi  przez los …i robi postępy pod okiem grona specjalistów, logopedów , psychiatrów , fizjoterapeutów.

            Dziś Jonek ma 14 lat. Jest ślicznym , wysokim, ciemnowłosym chłopcem.

Jak każdy mały mężczyzna  uwielbia samochodziki, gry, klocki lego. Jego wielką pasją i talentem jest śpiew!

Jonka idolem jest Rafał Brzozowski. Zna wszystkie jego piosenki i marzy by Go kiedyś spotkać lub dostać autograf. ( Panie Rafale czy da się spełnić to dziecięce marzenie ???J)

Niestety z powodu choroby, nie ma przyjaciół w gronie rówieśników. Towarzystwa dotrzymują mu ukochane zwierzęta.

W domu Jonka mieszkają 2 mądre, kochane psy (golden i labrador)  i 3 koty. To one dają mu wiele radości, są towarzyszami zabaw, dbają o jego bezpieczeństwo ,a także wpływają pozytywnie na terapię chłopca. Niezwykłego chłopca, który  ma swoje marzenia : „Jonatan  marzy, by zostać fizjoterapeutom , mieć kochającą żonę…”

Sam okrutnie pokrzywdzony przez los ma bardzo wrażliwe serduszko na krzywdę i choroby innych .

            Przed nim jeszcze długa droga walki z chorobą. Walki o to, by padaczka nie zniszczyła tego co udało mu się ciężką pracą osiągnąć.  Jego mama boi się myśleć co będzie jeśli nie zgromadzi funduszy na jego dalszą rehabilitację , leki, pampersy.. Właśnie zepsuł się potrzebny do codziennej rehabilitacji rowerek stacjonarny Jonka…

Historia życia Jonka wciąż się pisze. Dzięki Tobie i Twojemu wsparciu może zakończyć się szczęśliwie! Pomożesz?  

Ostatnie wpłaty
Anonimowy
16.01.2018, 14:49
50zł
Anonimowy
06.03.2017, 15:27
5zł
Anonimowy
06.03.2017, 15:27
POMAGAM
5zł